Akcja bolesławskich saperów w Lubaniu – co udało się znaleźć?

Dwudniowa akcja bolesławskich saperów w Kamiennej Górze (Lubań) zakończyła się odkopaniem hitlerowskich podziemi. Jest to osiągnięcie Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc (SMGŁ). Korytarze zostały wykute w czasie drugiej wojny światowej. Najprawdopodobniej nikt nie wchodził do nich od prawie 80 lat. Warto podkreślić, że od dwóch miesięcy kopano oraz budowano podziemne tunele, dzięki którym możliwe było przedostanie się do wnętrza obiektu.

Cienkie przewody elektryczne

Saperzy z Bolesławca dostali zgłoszenie o znalezieniu w podziemiach przewodów elektrycznych. Cienkie kable w białym kolorze pochodziły z czasów wojny. Należy mieć świadomość, że wejście do tunelu zostało w przeszłości wysadzone przez wycofującą się armię niemiecką. Właśnie dlatego sprawa nie mogła zostać zbagatelizowana. Podjęto decyzję o rozpoczęciu działań minersko-pirotechnicznych.

Działanie saperów

Praca saperów jest pełna wyzwań. Podobnie było również w tym przypadku. Plut. Walery Czyż (23. patrol saperski) mówi:

Głównym problemem naszych prac było oświetlenie. Podziemia są wykute w bazalcie jest to czarna skała, która bardzo pochłania światło, więc wykorzystywaliśmy tu między innymi skonstruowane na ten cel przez SMGŁ z Lubania akumulatorowe podręczne oświetlacze. W naszej pracy przydało się i zostało wykorzystane w praktycznym działaniu zdobyte wcześniej doświadczenie w organizowanych już od kilku lat szkoleniach dla saperów w różnych obiektach podziemnych na Dolnym Śląsku.