Przypadkowe odnalezienie sprawcy włamania!

Włamywacz z Bolesławca nie może pochwalić się sprytem. Został wezwany na komendę w celu złożenia wyjaśnień do innego przestępstwa, jednak w „między czasie” okazało się, że może mieć on na koncie również inne przewinienia. Policja szybko to sprawdziła, a uzyskane informacje nie pozostawiały żadnych wątpliwości. Mężczyzna został oskarżony o kradzież wielu różnych przedmiotów, takich jak m.in. kije do golfa. Usłyszał również zarzut włamania się do budynku gospodarczego.

30-latek oskarżony o włamanie

Bolesławscy mundurowi nie mieli wątpliwości – to 30-latek włamał się do budynku gospodarczego znajdującego się na terenie jednej z pobliskich wsi. Zdarzenie miało miejsce 14 września tego roku. Ciekawym jest, że sprawa została rozwiązana „przypadkowo”. Mężczyzna zgłosił się na komendę, aby złożyć wyjaśnienie do sprawy z grudnia 2020 roku. Okazało się, że policjanci mają mocne dowody na to, że to właśnie on dokonał włamania z kradzieżą. Wizyta w jednostce policji nie zakończyła się dla włamywacza szczęśliwie, gdyż odpowie on za swoje czyny.

Mężczyzna przyznał się do winy

Włamywacz przyznał się do winy, dzięki czemu sprawa została wyjaśniona dość szybko. Łupem mężczyzny stały się elektronarzędzia o sporej wartości. Ukradł również kije do golfa. Część rzeczy została odzyskana przez policję. Nie wszystkie przedmioty udało się namierzyć – trwają działania, które mają na celu ich zlokalizowanie. Należy wiedzieć, że za kradzież z włamaniem grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności. Nie wiadomo jeszcze, kiedy zapadnie wyrok w tej sprawie.