Ukrainiec z zakazem jazdy pędził A4 175 km/h! Czeka go deportacja

Ukrainiec z zakazem jazdy pędził A4 175 km/h! Czeka go deportacja

Funkcjonariusze policji z Bolesławca zatrzymali pojazd, który przemieszczał się autostradą z prędkością przekraczającą 175 km/h. W środku znajdował się 32-letni obywatel Ukrainy, który nie miał prawa prowadzić samochodu z powodu wcześniejszych wyroków sądowych.

Zakazane prowadzenie

Kierowca ten złamał prawo, prowadząc pojazd mimo obowiązującego sądowego zakazu oraz cofnięcia uprawnień do prowadzenia pojazdów. Decyzja ta wynikała z wcześniejszego incydentu, kiedy to w 2024 roku został zatrzymany przez bolesławiecką policję za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Podkomisarz Anna Kublik-Rościszewska, pełniąca funkcję rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, potwierdziła te informacje.

Konsekwencje prawne

Zatrzymanie miało dalsze konsekwencje. W trybie przyspieszonym, policjanci z komisariatu w Krusznie przekazali podejrzanego do sądu. Tam usłyszał on nowy wyrok w związku z naruszeniem polskiego prawa. Kara ta jest wynikiem jego ciągłego łamania przepisów i ignorowania wcześniejszych decyzji wymiaru sprawiedliwości.

Procedury deportacyjne

W obliczu tego incydentu, komendant komisariatu wystosował wniosek do Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej obcokrajowca do powrotu na Ukrainę. Po opanowaniu sytuacji przez policję, mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej w Zgorzelcu, co może oznaczać początek procesu deportacyjnego.

Sprawa ta podkreśla, jak ważne jest przestrzeganie przepisów drogowych oraz respektowanie decyzji sądowych, szczególnie w kontekście cudzoziemców przebywających na terenie Polski. Działania bolesławieckiej policji pokazują, że łamanie prawa nie pozostaje bez konsekwencji, a odpowiednie służby skutecznie egzekwują przepisy, aby zapewnić bezpieczeństwo na drogach.