Co nowego w stomatologii, jaka jest jej przyszłość?
Nowoczesna stomatologia obrała obecnie dwa główne kierunki rozwoju:
-pierwszy, najbardziej obiecujący – coraz bardziej udane próby wyhodowania zębów, które potem można by wszczepić pacjentom. Hodowle tkankowe nie są niczym nowym, ale wyhodowanie zęba pożądanego kształtu i wielkości, a następnie wszczepienie go pacjentowi to ciągle jeszcze wyzwanie dla naukowców. Wierzę jednak, że jeszcze przed emeryturą będę mogła kierować pacjentów na tego typu zabiegi.
Drugi kierunek to stomatologia odtwórcza. Chodzi tu zarówno o uzupełnianie brakujących tkanek zęba lub kości jak też o szeroko pojętą protetykę – od nakładów zmieniających ukształtowanie powierzchni żujących zębów do wszelkiego rodzaju uzupełnień, które można osadzać na implantach.
Myślę jednak, że jako społeczeństwo zbyt małą wagę przywiązujemy do tego, by utrzymać w jak najlepszym stanie to, czym zostaliśmy przez naturę obdarowani.
Czy chodzi o profilaktykę?
Tak i to bardzo szeroko pojętą. Choroby zębów i dziąseł są czynnikiem wielu chorób ogólnoustrojowych. Wydawałoby się, że od zębów do serca, czy nerek droga jest bardzo daleka, a jednak! Osad nazębny, zmiany próchnicowe są siedliskiem bakterii, które oddziałują na cały system immunologiczny, zmniejszając odporność organizmu dodatkowo zatruwanego ich toksynami.
Czy tutaj przebiega połączenie stomatologii z medycyną ogólną?
Takich połączeń jest więcej. „Anatomicznie” te dwie dziedziny łączą stawy skroniowo – żuchwowe.
Jak funkcjonuje to połączenie anatomiczne?
Jest to absolutne centrum moich zainteresowań zawodowych. Schorzenia tego stawu stają się kolejną chorobą cywilizacyjną i to dosyć poważną. Przez to, że objawy tych zaburzeń mogą występować w ciele człowieka nieraz bardzo daleko od stawu skroniowo – żuchwowego(np. bóle szyi, kręgosłupa, pleców itp.) lub przyjmują trudną do zrozumienia formę jak np. szum w uszach, zawroty głowy czy zaburzenia widzenia, przez to są bardzo trudne do zdiagnozowania i leczenia. Konieczne jest uwzględnienie tu wpływu psychiki i całego układu ruchu, dlatego wymagają dobrze pojętej współpracy ze specjalistami innych dziedzin – co dla nas stomatologów rzadko pracujących w zespole, jest dużym wyzwaniem. Bardzo często dysfunkcje stawu skroniowo - żuchwowego manifestują się bardzo bolesnymi objawami podobnymi do neuralgii nerwu trójdzielnego (silne bóle okolicy twarzy). Są one zwykle nieprecyzyjnie diagnozowane jako objawy neurologiczne.
Czy Pani specjalizuje się w tej dziedzinie?
Jest to nowa dziedzina w stomatologii i żeby nie poruszać się po omacku, zdecydowałam się na zakup innowacyjnego sprzętu monitorującego prace stawów skroniowo – żuchwowych ułatwiającego diagnostykę i umożliwiającego dokumentację efektów leczenia. Dzięki niemu wszelkie uzupełnienia protetyczne można dostosować nie tylko do budowy, ale również do indywidualnego sposobu funkcjonowania stawu oraz pracy układu żującego u danego pacjenta. Aksjografia to ciągle jeszcze mało rozpowszechnione w Polsce badanie, dlatego doskonalenie umiejętności w tej dziedzinie wymagało nawiązania kontaktów ze specjalistami w Austrii i Niemczech, co jest bardzo ciekawym doświadczeniem.
Czy takie nowoczesne technologie szybko wkroczą do stomatologii?
Wymaga to zdobycia wszechstronnej wiedzy i poniesienia dużych nakładów finansowych. Nowe technologie w stomatologii są pochodnymi rozwoju zaawansowanej cybernetyki i informatyki. Zastosowanie w mojej praktyce tych innowacyjnych systemów przynosi nadspodziewanie pozytywne efekty. Jest to możliwe również dzięki ścisłej współpracy ze specjalistami terapii manualnej, pracującymi w przychodni PROVITA.
Wasze opinie
8.06.2010, o godz. 12:49 ~DoDo napisał/a:
O Jezu,to mnie Pani poważnie wystraszyła. A czy zrobienie sobie takich badań jest bardzo drogie ? I co ono daje?
8.06.2010, o godz. 12:55 Sweet napisał/a:
czy po przeprowadzeniu badania, lekarz może stwierdzic, że np. ból kręgosłupa, czy pogorszenie wzroku wiąże się z nieprawidłowym funkcjonowaniem stawu żuchwowo- skroniowego? :)
8.06.2010, o godz. 18:56 ~M. Jancelewicz napisał/a:
Badanie nie jest drogie, ani bolesne. Jeśli nie ma komplikacji, trwa do 15 min. Po analizie wyników możemy stwierdzić, czy staw skroniowo -żuchwowy pracuje prawidłowo. Może okazać się, że występują dysfunkcje, ale są one bezobjawowe - nie występuje ból w stawie. Mogą one jednak oddziaływać negatywnie na inne części ciała.Właśnie jak napisała Sweet nieprawidłowo działający staw skroniowo - żuchwowy może być przyczyną schorzeń, mylnie diagnozowanych jako laryngologiczne, okulistyczne, neurologiczne czy reumatologiczne. Stwierdzenie, czy jest taki związek przyczynowy może nastąpic bezpośrednio po moim badaniu, ale zwykle jest potrzebna współpraca terapeuty manualnego i psychologa.
9.06.2010, o godz. 11:22 ~Olka napisał/a:
czy to badanie jest całkowicie bezpieczne? czy inni lekarze potrafia odczytac jego wyniki?
9.06.2010, o godz. 13:44 ~M. Jancelewicz napisał/a:
Badanie jest całkowicie bezpieczne. Generalnie, wyniki potrafią przeanalizować lekarze stomatolodzy specjalizujący się w tej dziedzinie, a jest ich jeszcze niewielu.
9.06.2010, o godz. 23:40 Mefisto napisał/a:
pani doktor, ale na te wyhodowane zęby to trzeba jeszcze przynajmniej z 50 lat poczekac. Implanty już są , ale tak drogie, że przeciętnego człowieka na nie nie stac, chyba, że kredyt weźmie ;)
10.06.2010, o godz. 21:19 ~Ania napisał/a:
Pozdrawiam pani Gosiu!
14.06.2010, o godz. 20:08 ~gata napisał/a:
czy ma ktoś jakiś namiar na dobrego terapelte manualnego?
19.06.2010, o godz. 07:58 ~M. Jancelewicz napisał/a:
W Bolesławcu polecam Janinę Słobodzian lub Annę Słobodzian z przychodni Provita przy ul. Grunwaldzkiej. Zainteresowanym proponuję wejść na stronę Centrum Terapii Manualnej www.ctmrakowski.pl, gdzie jest trochę podstawowych informacji na temat, który opisujemy. Pracują tam dobrzy specjaliści zajmujący się najtrudniejszymi przypadkami. Ja prowadzę leczenie, jeżeli przyczyną są nieprawidłowości w obrębie jamy ustnej i stawu skroniowo - żuchwowego. Terapia jest na ogół długotrwała i - niestety - wymagająca współpracy ze strony pacjenta, który musi chcieć pracować nad sobą. Przynosi jednak dobre efekty nawet wtedy gdy neurologia czy laryngologia jest już bezradna.
20.06.2010, o godz. 10:13 ~Kaja napisał/a:
Mój nastoletni syn ma cofniętą dolną szczękę, czy można coś na to zaradzić. Ma przez to kompleksy